Edukator

Kiedy w południe zasiadł do stołu
Gar zjadł bigosu – i gar rosołu
Potem poprawił – drożdżowym ciastem
Hojnie przybranym – świeżutkim masłem

Wieczorem spożył pęto kiełbasy
Razem z cebulą (jest na nią łasy)
Na deser zjadł zaś dziesięć wafelków
Torbę pękatą – słodkich karmelków

To wszystko popił kieliszkiem wódki
A potem drugim – choć dzień to krótki
Wieczór zaś spędził – kuzyna wzorem
Przed wielkim siedząc telewizorem

A następnego dnia o poranku
Po kawy czarnej dwóch dużych szklankach
Mówił jak ważne jest zdrowe życie
A niebezpieczny zaś – tłuszcz i picie…
3
26 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 1 rok temu
tekst niczym z dyktada na Mistrza Ortografii ... no prawie;3 pomijając treść która jest nieistotna, bo nieadekwatna i tak naprawdę nijak się ma do zdrowia, bo o tym decydują gheny - tak po prawdzie - to coś; każe mi dać pół punkta i strącić się tym samym - takoż i haniebnym czynem - do roli tytularnego edukatora; ale to nie wyklucza społecznej misji, którą pełnię; sam jej nie wypełniając ;p
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie