Przy chorym.

O wierze
Pochylałam się nad chorym człowiekiem
karmiłam,myłam
przebierałam.
Troszcząc się o jej zdrowie
ciepło otulałam.

Dźwigałam wielki ciężar
sama czując ból
Mając niewiele sił
nie było nikogo kto by pomógł
kto by blisko był.

Wtedy
mocno poczułam Cię w sercu
Jezu ,mój Panie
takie słodkie i szczęśliwe
nad chorym-stało się -czuwanie.

Kładac się już spać
przemęczona
czułam się w sercu dobrze
w trudzie nad chorym
spełniona.

Tuż przed zaśnięciem
poczułam od Jezusa dużo czułosci
On najlepiej wie o trudzie miłości
naśladującym Go
daje radość,w obfitości.
2
11 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie