Upadek Krainy
•
Czy pamiętasz jeszcze te ścieżki,
Pokryte zewsząd kwiecistym szczęściem,
Usłane ambicji walecznym podejściem,
Gdzie podróżnik uznanie zyskiwał,
Gdy mieczem godność swą ukazywał,
Gdyż ideały wciąż przyświecały,
Teraz wszystko po drodze rozmazały,
Szlaki przeludnione pozostały,
Marzenia w okruchy się po przemieniały,
I ilekroć spojrzeliśmy na niebo,
Krople smutek przynosiły do tego,
Każde drzewo usychać zaczynało od środka,
Wiedząc że to już ostatnia baśni zwrotka.
Pokryte zewsząd kwiecistym szczęściem,
Usłane ambicji walecznym podejściem,
Gdzie podróżnik uznanie zyskiwał,
Gdy mieczem godność swą ukazywał,
Gdyż ideały wciąż przyświecały,
Teraz wszystko po drodze rozmazały,
Szlaki przeludnione pozostały,
Marzenia w okruchy się po przemieniały,
I ilekroć spojrzeliśmy na niebo,
Krople smutek przynosiły do tego,
Każde drzewo usychać zaczynało od środka,
Wiedząc że to już ostatnia baśni zwrotka.