Niebiański Szczyt

Gdzież to znajdujesz się błękitny obłoku,
Ty wzniosły szczycie, chociaż wciąż lśniący o zmroku,
Toż ku Tobie kierowałem każdy zamysł,
Spoglądając wdzięcznie na nieba złote plamy.

O szczycie, mej przyszłości powierniku,
Tyś ukuł plany wznoszone bez liku,
Lecz oplątane przez czasu stronice,
Mącące umysł, gdyż coraz mniej widzę.

Dumny wilk wkroczył na szczyt,
Spojrzał w niebo, pozostawiając mit,
Wyzbył się z serca wszelakiej rozterki,
Bowiem zapragnął przez oka mgnienie być wielkim.

Zarzuć to mnie płaszcz, koronę,
Coś okrywał mnie nią wieczorem,
I przybądź, nie pozostaw królestwa pustego,
Pragnę wrócić do tronu Twego...”
4
51 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

L
Lord-of-Pain 15 lat temu
Im więcej wierszy piszesz tym każdy następny staje się lepszy od poprzedniego :)
NightShadow 15 lat temu
moje natchnienie :)
Kraszka 15 lat temu
Podziwiam, przepiękne dzieło, pisz, pisz więcej.
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie