Zapomniany?!
Zaniosło chryzantemy na grób
trochę kurzu albo to trup
Balsamów na świecie
tak naprawdę jest wiele
czy ten tu, pachnie przyjacielem?
Doniczkę z wodą przewrócono
zawsze napełniał słony deszcz
Wsiąka i pęka płytę grobową
niewidzialny... leży gdzieś
Szept
Czy muszę tłumaczyć dziadom
nie wybudzaj mnie!
Kości na swój sposób grają
każdy inaczej widzi dzień!
Czy dostałem słowa ciepłe
a może te, co wnętrze ranią
Czy ktoś zapalił świeczkę
jeśli Ja to nie był Anioł?!
-------------------------------------------------
Tańczyliśmy w Raju
piękny ogród ten Eden
Ja nazrywałem kwiatów
Ty wyrzuciłaś za siebie
Pozbawiony marzeń
szukałem koniczyny
tyle było zdarzeń
już nawet nie liczymy
trochę kurzu albo to trup
Balsamów na świecie
tak naprawdę jest wiele
czy ten tu, pachnie przyjacielem?
Doniczkę z wodą przewrócono
zawsze napełniał słony deszcz
Wsiąka i pęka płytę grobową
niewidzialny... leży gdzieś
Szept
Czy muszę tłumaczyć dziadom
nie wybudzaj mnie!
Kości na swój sposób grają
każdy inaczej widzi dzień!
Czy dostałem słowa ciepłe
a może te, co wnętrze ranią
Czy ktoś zapalił świeczkę
jeśli Ja to nie był Anioł?!
-------------------------------------------------
Tańczyliśmy w Raju
piękny ogród ten Eden
Ja nazrywałem kwiatów
Ty wyrzuciłaś za siebie
Pozbawiony marzeń
szukałem koniczyny
tyle było zdarzeń
już nawet nie liczymy