ja i ty

Melancholia
ja, zbliżam się do światła
bo nienawidzę świata
ale nie czynię zła

ty, kropla się pomnaża
żyjesz podług zasad
jak ostatnia łza...

kiedy zmyje nasze bóle
przetrze wiatrem oczy
kurzem okryte do snu
czy będziesz w stanie
za rękę razem w dotyk ciepła
podmuchu dla uszu
znów mnie usłyszeć
jeśli da Bóg...
2
11 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie