Śniadanie

Humoreska
Na śniadanie dzisiaj zrobię
paróweczkę co się zowie,
i z talerza fajnie zwisa
przypomina mi penisa

Do parówki zjem bułeczkę
co wygląda na cipeczkę,
taka gladka, ciepła, miła,
paróweczka w nią się wbiła.

I sosikiem wszystko zleje,
prysnę, trysnę i wystrzelę,
będzie raj dla podniebienia,
a sos kolor ma nasienia.

Wszystko pięknie, szybko zjadłem
i beknąłem, z krzesla spadłem.
Pyszne było to śniadanko,
hmmm...
teraz mam chęc na bzykanko...
1
36 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Czerowny Opat 11 lat temu
Czytając wycierałem usta po jedzeniu
K
kaja-maja 11 lat temu
a ja się oblizuję mniam ;):):)):)
Helen 11 lat temu
pajac...
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie