Niby co.?. Nibby Ja.?. Nibyrymologii Gra.

O sobie
Nibymyśli, nibysłowa, nibbyhardcorowa mowa.
Zatacza kwadratowe koło moja schorowana głowa.
Niema niemowa, lecz wciąż od nowa, nawijka kolorowa.

Tak było i będzie w tej nibyrzeczywistości.
Wyimaginowany pokój, pełen wyimaginowanych gości.
Odczuwam smak nibbyradości.
Pełnej zawiłości, poprzecznych ciągłości, momentalnych mentalności.

Tak było, lecz to koniec mojej nibyopowiastki.
Nibbyopowiastki, lub raczej jej namiastki.
Na babce piaski, a na piaskach babki.
Dziecko goni latające grabki, łopatki, dla jajek klatki.
Od dziś gram tylko w łapki.

Często gram w zielone, w zielone często gram.
Prosty ze mnie zwierz nibygbur i nibycham.
Nibbyoddycham, niby tu bytuje.
Jednostka latająca, przy Księżycu dziś cumuję.
1
27 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 15 lat temu
niby rap, niby hard, gdyby rytm był, byłby fart.Na poważnie pomysł dobry. Wykonanie popraw i będzie cool.
OrdoMinori 15 lat temu
Nas hip hopa się nadaje
ale na wiersz to raczej nie.
chyba że się mylę...
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie