Dla Mariana

Wspomnienia
Smutno mi Boże
za tą pozytywką
fortepianem dla Elizy
otwierałem
zaczarowana melodia
do głębi
wsłuchany, przejęty
zachwycało mnie jak
dziecko
słuchałem, płakałem
serce rozerwane
i byłeś, a brakowało
mi już
czułem, stanie się
ale zaskoczony
znów płakałem
znikanie, zniknięcie
nie ma Ciebie
a jesteś
muzyka dla Elizy
była Twoja
i ta mała baletnica w swym ostatnim obrocie
ostatnim tchnieniem, bezdechem
4
51 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 12 lat temu
(-) gdyby nie ten tytuł ;p (+) :)
feliks1410 12 lat temu
miłość inaczej....?
M
Morhołt 12 lat temu
Imię to jak każde inne. Zależy, co masz na myśli pod inaczej? I ile wiesz o miłości.
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie