***

naprawdę chciałem wrócić dom rodzina
społeczeństwo naród to już nie miało znaczenia
sloganu jak dla zbuntowanego nastolatka

miłość tolerancja wolność każdy rozumie co to znaczy
gdy ktoś próbuje siłą kogoś czegoś nauczyć Bóg
niemożliwe żeby stworzył świat najgorszy z możliwych

przepraszam was za późno się za to zabrałem nie potrafię
jednocześnie wbijać gwoździ i poszukiwać logicznego związku
mojej sympatii do świata z poczuciem niezrozumienia

wiesz może da się to zrobić
by przeżyć kolejny rok
bez poczucia sensu ale co potem
0
2 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie