Koniec
Na zawsze zapamiętam
W jaki sposób odszedłeś
I jak me sidła, pęta
Ominąłeś, obszedłeś
Zapamiętam, że ten żar
W Twoim brzydkim oku
Nagle po prostu zgasł
I pozostaliśmy w mroku
W oddali błyszczą płomyki
Nadzieja je podsyca
A serce robi uniki
Skrywamy w ciemności lica
W jaki sposób odszedłeś
I jak me sidła, pęta
Ominąłeś, obszedłeś
Zapamiętam, że ten żar
W Twoim brzydkim oku
Nagle po prostu zgasł
I pozostaliśmy w mroku
W oddali błyszczą płomyki
Nadzieja je podsyca
A serce robi uniki
Skrywamy w ciemności lica