Brudy świata
Brudny i ciemności płodny
Rozmnoży i wyniszczy
Czas cienia i ciernia
Wypełnia dusze
Zakwitną w niej czarne róże
Pan dawca mamony
Z twoich potów grosz wypłaci
I tak cie znieważy
Do nędzy doprowadzi
Aura zepsucia
Gniła jak mogiła
Pozostaw to w takim stanie
W magicznej ramie
W tali damie.....
Rozkładasz karty,one wesoło się uśmiechają
Tylko one wierzą w ciebie
Reszta rucha twój dobytek
Olej reszta śmieje się ogłupiona ekstazie
To płód Fortuny bogini
Ona śmieje się przez nich
Już wiesz tam gdzieś...
Widnieje dolar który chce cię zwieść
Rozmnoży i wyniszczy
Czas cienia i ciernia
Wypełnia dusze
Zakwitną w niej czarne róże
Pan dawca mamony
Z twoich potów grosz wypłaci
I tak cie znieważy
Do nędzy doprowadzi
Aura zepsucia
Gniła jak mogiła
Pozostaw to w takim stanie
W magicznej ramie
W tali damie.....
Rozkładasz karty,one wesoło się uśmiechają
Tylko one wierzą w ciebie
Reszta rucha twój dobytek
Olej reszta śmieje się ogłupiona ekstazie
To płód Fortuny bogini
Ona śmieje się przez nich
Już wiesz tam gdzieś...
Widnieje dolar który chce cię zwieść