Zwiedziony wspomnieniem...
Zwiedziony wspomnieniem
Jaśniejącej przeszłosci
Jak za rajskim ptakiem
Do rajskiego drzewa pobiegłem.
Lecz lat nie liczyłem
Co od tamtego spojrzenia
.....Odszedłem....
Swym tęsknym wzrokiem
Za siebie rzucilem.
I dziś nie pomogło
nawet te znajome echo
Co krzyk mego "wrócilem"
Radośnie na wietrze rozniosło.
I nie ma tamtych ptaków
I nie ma tego drzewa
Ktoś inny tutaj wzrasta
Innemu rajski ptak śpiewa.
Jaśniejącej przeszłosci
Jak za rajskim ptakiem
Do rajskiego drzewa pobiegłem.
Lecz lat nie liczyłem
Co od tamtego spojrzenia
.....Odszedłem....
Swym tęsknym wzrokiem
Za siebie rzucilem.
I dziś nie pomogło
nawet te znajome echo
Co krzyk mego "wrócilem"
Radośnie na wietrze rozniosło.
I nie ma tamtych ptaków
I nie ma tego drzewa
Ktoś inny tutaj wzrasta
Innemu rajski ptak śpiewa.