Przychodze odchodze

Tęsknota
Przychodze
Odchodze
Kiedyś ostatni raz zasne
I ostatni raz sie zbudze
Po trudzie
Co go mędrcy
Ziemskim życiem zwą.

I zbudzic się
Chciałbym własnie tam
Gdzie Widnokrąg Miłości
Ostrości
Nigdy swej nie traci
A aniołowie
Niebem go nazywają

Tam
gdzie echo
Chociaż nie poruszone już
Niczyim wołaniem
z delikatnym wiatrem
Przez wieczność
Szepcze do ucha
"Od zawsze Ciebie Kochałem."
2
31 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 4 lata temu
Szczęśliwego Nowego Roku
I
iron1 4 lata temu
Poezja czyni Nas wolnymi
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie