Na wieczny spacer wyszedłeś...

O śmierci
Na wieczny spacer wyszedłeś
Wędrowke cicho oczekiwaną
Z tutaj do Tam
Byś na niebiańskiej łące
mógł się przechadzać
(z pewnością nie sam)
I z drzewa Wiecznej Miłości
Niebiańskie teraz zrywasz owoce
I od Niebianskiego Słońca
już oczu nie mrużysz
Tylko twarz z pewnością
teraz mocno jaśnieje
Jak nic innego kiedyś na ziemi.
5
86 odsłon 6 komentarzy

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

E
Edi Z. 5 lat temu
Marsik86- ładnie i przemyślane. pozdrawiam
M
Marsik86 5 lat temu
Dziekuje. Niesamowicie fascynuje mnie temat śmierci
M
Marsik86 5 lat temu
I jedno i drugie
M
Marsik86 5 lat temu
Ciekawi mnie moment umierania ta chwila przejscia ale i to co po drugiej stronie
M
Marsik86 5 lat temu
Wieczna Miłość
M
Marsik86 5 lat temu
Wewnętrznie przeczuwam, że tak właśnie będzie☺️
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie