Jeśli...

Egzystencjalne
Jeśli fundamentem
Nie jest Milość
Na co sie przyda
Złoty dach
Co w ogniu
Zazdrości
spłonąć może.
I na co
Tapety
Ze sztucznych
Uśmiechów
Lub blask co bije
Z jasnych ścian.
I na co
okna
Wielkie posrebrzane
Zrobione
Z najczystszego szkła
Gdy w nienawiści
Wszystko skąpane
I złością dom
Przeżarty
Jest aż do dna.
1
6 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie