Gdybym wierzył...

O wierze
Gdybym wierzył
w puste niebo
Puste byłoby moje serce
Bo w Miłości nie miałoby korzenia.
A fale przypływałyby niewiadomo skąd
i odpływaly niewiadomo dokąd
Niby z radością uchwytną
ale co wciąż gdzieś ucieka
Bo przez palce się przelewa
Z niespokojnym oddechem
pustki na plecach.
1
6 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie