Obiecałaś (poprawione)

Obiecałaś dziewczyno
swoją miłość mi dać
przychodziłem co wieczór
białą różę ci rwać

i czekałem na ciebie
przy ruczaju szumiącym
chciałem tyle powiedzieć
jednym słowem gorącym

ja bez ciebie nie mogę
iść przez życia zakręty
z tobą dzielić chcę miłość
i odkrywać świat piękny

dzisiaj znowu przyszedłem
ty już na mnie czekałaś
białą różę ci dałem
rzewną łzą mnie witałaś

odtąd razem na zawsze
mieć będziemy jak w raju
życie piękne zaczniemy
tam przy naszym ruczaju

już bez ciebie nie muszę
iść przez życia zakręty
miłość razem niesiemy
odkrywamy świat piękny
2
52 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Mario Sz 11 lat temu
Przyznając słuszność trafnym sugestiom Dartaniana 110 cennej krytyce Tomka 1972 nieocenionej Beatice wrażliwej Pixie, nieziemskiej, zjawiskowej Helen oraz niewymienionych zmieniłem czwartą strofę. Chociaż nie wiem czy nie w (kata) strofę.
Helen 11 lat temu
Witam Mario;))) przeczytałam pierwotną i poprawioną wersję...poprawiona znacznie bardziej melodyjna;))) zostawiam plusika i buziaka;* pozdrawiam
Helen 11 lat temu
Mario Sz 11 lat temu
Dziękuję Helen przez buziaka żałuję , że dawno mnie tu nie było
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie