Biały śnieg

Mroczne
Wziąłeś biały śnieg
Podskoczyło ciśnienie
Poczułeś szczęście, pozornie prawdziwe

Stałeś się chciwy, chciałeś więcej
Stałeś się egoistą, chciałeś
tylko swoje szczęście
tylko to szczęście

Biały śnieg się uśmiechnął
Gdy okręcił cie w lodzie
Nie czujesz tego, jak mróz niszczy
to co miałeś?
Czy już za późno, aby zawrócić?

Powoli umierasz,
Umierasz z chciwości, pragnienia
Umierasz samotnie

Biały śnieg patrzy z pogardą
Na Ciebie tkwiącego w agonii
Odchodzi, zostawia Ciebie
I idzie dalej…
2
31 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 10 lat temu
coś w tym jest, pozdrawiam
K
kaja-maja 10 lat temu
jak zimność mrozi to chciwość jego więcej ciepła nie da choć wie iż w cieple topi się jak od miłości,z pogardą patrzy jak można kochać nie będąc kochanym,czy to jest czar iż w samotności nie każdy umiera sam w:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie