Życie...

Miłosne
Pamiętasz tamte wiosenne popołudnie?,
Kiedy spojrzeliśmy sobie prosto w oczy,
Widziałam w nich błysk,
Zakochałeś się,
Jedno spojrzenie wystarczyło,
Rzuciłeś mi do stóp cały świat,
Chciałeś kochać mnie do końca świata
i o jeden dzień dłużej,
Ja cie odrzuciłam,
Nie chciałam przyjąć tego uczucia,
Dlaczego?
Wiesz że, tego żałuje,
Ale jest już za późno.
0
23 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Starson 11 lat temu
Zbyt wprost jak dla mnie. Nie kreujesz w głowie czytelnika żadnych obrazów, przynajmniej w mojej się nie pojawiły. Wiosenne popołudnie i spojrzenie w oczy to za mało na wyobrażenie sobie sytuacji. Pozwolę sobie dorzucić jeszcze stwierdzenie, że za dużo w tym kiczu. Bez urazy, używasz po prostu nadużywanych w codziennym życiu sformułowań, co zrobione nieświadomie w poezji nie jest dobre. Niestety nie poczułem uderzającego smutku wiersza, który powinienem poczuć. Jeśli mogę coś doradzić, doradziłbym więcej specyfików, obrazów, a mniej bezpośredniości.

Pozdrawiam!
M
MM 11 lat temu
Dziekuje :)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie