Epitafium dla ofiary seryjnego samobójcy

O śmierci
Niemodny jak trwałość w wierze
I wierność swojej kobiecie
Zwykł dawać więcej niż bierze
Dziwoląg rzadki na świecie

Niezłomny w słowach i czynach
Choć czuje, koniec już blisko
Nadeszła śmierci godzina
Walka o honor to wszystko

Kolejne świadectwo prawdzie
Potwierdził w ostatnim tchnieniu
Jeśli go spotkasz tam, gdzieś
Nie pomiń grobu w milczeniu

Zaiste, umarł ostatni
Nie z tych, co żyją by tańczyć
Z godnością wyrwał się z matni
Rycerz, co nie był z La Manchy.
4
22 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie