znienawidzony

przyciągnął ją mocno
do siebie
jakby była latawcem
uciekającym
w przestworza

nie zajrzał nawet
w jej oczy
nie zatopił się
w ich lazurowej toni
przepełnionej
strachem głębi

posuwistym ruchem
zhańbił niewinność
zbezcześcił delikatność

jakby były niczym

i odszedł
nie wiedząc nawet
że był jej pierwszym

znienawidzonym
na zawsze
5
66 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

tomek1972 12 lat temu
Livia....złotko drogie miało być bez Pań i Panów, ach ta chemia w powietrzu
Livia 12 lat temu
ale to nie miłość :)) to inny rodzaj zależności :D
tomek1972 12 lat temu
Patrz Freud, związek facet kobita zawsze o to samo chodzi bez względu na zależność
Livia 12 lat temu
oj tam, oj tam.... ja nie wierzę w żadne reguły- jeżeli chodzi o miłość :)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie