Wiejski książę

Humoreska
Wyrocznio moja
nieodgadniona
jak kopalnia wiedzy
prawdy ostoja
strapienie mam wielkie
niesłychanie
siostro czekam
na posłuchanie

Jak długo żyję
pod niebieskim stropem
problem mam z mym
ślubnym chłopem
prognozy były
idealne
a fakty przyznam
są fatalne

Kwiatki kolacje
namiętne pocałunki
nocne spacery
i podarunki
teraz to prysło
jak bańka mydlana
nie pójdzie w pole
do słomy do siana

Siedzi to
bez żadnej roboty
a mi się marzy
naszyjnik złoty
to kamień zimny
a nie złota sztaba
miał być też książę
jest tylko żaba
4
71 odsłon 5 komentarzy

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kokosanka 12 lat temu
gratuluję - czytać było prawdziwą przyjemnością
Livia 12 lat temu
dziękuję serdecznie:)
Livia 12 lat temu
dzięks :D
ab 12 lat temu
Świetnie się czyta ten wiersz, od razu mam przed oczami nie udane związki- życie dorosłych oraz wyobrażam sobie małe dziewczynki czekające na swoich dostojnych wybranków :)
Livia 12 lat temu
dziękuję i bardzo się cieszę, że ten utworek przemówił do Twojej wyobraźni :) pozdrawiam
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie