w pustych świątyniach
•
myśli przebijają się
do kopuł
odbijają echem
od świętych ołtarzy
niewidoczną dla oka
uświęconą statecznością
niosą spokój
który koi wnętrze
w opuszczonych konfesjonałach
ślady brudu
wdarte w posadzkę
już odpuszczone
tam wciąż
moje modlitwy
płyną
między
sacrum a profanum
do kopuł
odbijają echem
od świętych ołtarzy
niewidoczną dla oka
uświęconą statecznością
niosą spokój
który koi wnętrze
w opuszczonych konfesjonałach
ślady brudu
wdarte w posadzkę
już odpuszczone
tam wciąż
moje modlitwy
płyną
między
sacrum a profanum