w pustych świątyniach

myśli przebijają się
do kopuł
odbijają echem
od świętych ołtarzy

niewidoczną dla oka
uświęconą statecznością
niosą spokój
który koi wnętrze

w opuszczonych konfesjonałach
ślady brudu
wdarte w posadzkę
już odpuszczone


tam wciąż
moje modlitwy
płyną
między
sacrum a profanum
11
86 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Livia 12 lat temu
dziękuję :*
duch44 12 lat temu
świetny i wart uwagi
zyga66 12 lat temu
Znam ten nastrój :)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie