tłum
•
oddechy
ciepło setek ciał
w natrętnym ścisku
gubią się istnienia
pochłonięte
pojedyncze milimetry
spiętrzonych
na chodnikach twarzy
miasto tętni życiem
ludzie tłuką się bezładnie
gubię się
duszę
marząc o
własnym metrze kwadratowym
ciepło setek ciał
w natrętnym ścisku
gubią się istnienia
pochłonięte
pojedyncze milimetry
spiętrzonych
na chodnikach twarzy
miasto tętni życiem
ludzie tłuką się bezładnie
gubię się
duszę
marząc o
własnym metrze kwadratowym