słowo

na początku było słowo

jak cień
między n a m i

cięło
jak ostrze
bezduszne

harmonię zmieniając
w krzykliwy
dysonans

z każdej głoski
zionęło
nienawiścią

rozdarło jedność
niepostrzeżenie

dziś otaczają mnie
rozbite lustra
z karykaturą n a s

żebrzące o odpowiedź
d l a c z e g o ?


na początku było słowo
6
71 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 12 lat temu
Czasem słowa bolą bardziej niż czyny......racja w wierszu !! Bardzo ładny:) a zwłaszcza ,,dziś otaczają mnie rozbite lustra,, :)
K
kaja-maja 12 lat temu
jak to słowo rozkocha,zezłości nawet się je wyrzuci ale powraca chćby w tęsknocie,niejeden żebrze by chciał je usłyszeć lecz swojego nie da w:)
K
kaja-maja 12 lat temu
wystarczy nie rzucac słów na wiatr a zawsze ciepłem otulą jak słońce w:)
Ina Boj 12 lat temu
Słowo ma wielką moc, można nim niszczyć i budować.
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie