płyną

wciągam w nozdrza
aromat wolności
na miękkiej zieleni
wśród wiśniowych kiści

zatapiam swoje ciało
w ciepło promieni
na złocistym pyłku
który w garści się mieni

w ulotnym wirze
na urwisku skalnym
tak blisko nieba
w klimacie skwarnym

odzyskuję siły
zło płatkami zasypię
nim zdążę zasnąć
lekko się szczypię

czy to sen może
gdy tak cichutko szumią akacje
nie
to tylko płyną pogodne wakacje
5
57 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 11 lat temu
...śliczniutki :)))...pozdrowionka :*
Helen 11 lat temu
Pozdrawiam Livia..:D
A
alali 11 lat temu
fajnie...człowiek czasem musi pobujać w obłokach :) pozdrowionka
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie