Pierwszy

Miłosne
gdy pierwszy raz
opuścłam dziewiczy ląd
coś się zmieniło

może została tam
moja niewinność
może prostolinijność

stąpałam już pewnym krokiem
z kokieterią
dotąd niepoznaną

pokochałam swoje biodra
i kształty natury
zrozumiałam komplementy

ruszyłam w życie
z męskim pierwiastkiem
przy swoim boku

ta niezwykła samczość
jest ze mną do dziś
dokładnie ta sama

i tak mi z tym dobrze
bo to był tylko raz

pierwszy i ostatni
2
21 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Livia 12 lat temu
hmmm.... może rzeczywiście mało pozytywny wydźwięk. ale nie wiem o chodzi z moją estetyką?? możesz mi wytłumaczyć dokładniej?? :)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie