Fortuna

Egzystencjalne
rozkładam karty

miłość
pasję
codzienność

wytrwale układam
pionki

znużone
lękami
problemami
przyziemnością

poruszam sześcienny atut
przebiegłej Fortuny

ot tak
rzucam przeznaczeniem

by odczytać

ile jeszcze
smutnych dni przed mną
ile łez szczęścia

i tak bez końca

gram w ż y c i e
11
96 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

wiesiekza 11 lat temu
ładnie, dobry wiersz podoba się:)
wiesiekza 11 lat temu
ładnie, dobry wiersz podoba się:)
-eduk(A)tor.artZ 11 lat temu
Piękny Tarot.
Livia 11 lat temu
dziękuję :)))
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie