Skierowanie

Pamięć
często kłócę się
z dualistyczną koncepcją
życia w mojej głowie

kochać? czy być kochaną?

przyznając rację pierwszej
zwykle nie wychodzę na plus
zbyt często wracam do domu
z podkulonym ogonem

z drugą jestem za pan brat
chociaż nie daje mi radości
oblizuję ciastka z kremu
resztę wyrzucam do kosza

początek choroby

pierwszy objaw

dysonans poznawczy
8
102 odsłon 6 komentarzy

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 11 lat temu
często bywa że to co na początku ma urok traci go z czasem...ale zawsze powtarzam na wszystko przyjdzie czas. :) Wiersz ciekawy, i taki prawdziwy.. pozdrawiam
K
kaja-maja 11 lat temu
być kochaną nie trzeba kochać tylko się podlizywać bo kochać odmienny stan ma jak też usmieszek uśmiechowi nie jest równy
tak też kochanie w kochaniu czy w kochaniu kochanie w:):)
llukas13 11 lat temu
pozwól sobie na pragnienia, chcesz być kochaną i tyle, oblizuj ciastka aż Cię zemdli, wtedy dopiero coś się zmieni, pozdrawiam, temat mi bliski:-)
Lebiooda 11 lat temu
Hej Lucas :) Dawno mnie tu nie było. Dzięki! Może faktycznie jest to jakaś rada...
Beatrice 11 lat temu
a ja przytoczę zasłyszany niegdyś (laaaata temu) wierszyk, który utkwił mi w pamięci: ''lepiej jest umrzeć w kwiecie młodości i spocząć w ciemnej mogile, niż kochać kogoś bez wzajemności lub być kochanym tylko przez chwilę'', nie wyobrażam sobie, żeby spędzić całe życie z kimś, do kogo nic nie czuję, zaś świadomość, że ktoś jest ze mną z litości albo na zasadzie: ''z braku laku... też byłaby średnio przyjemna, czyli... kochać i być kochanym, po prostu, pozdrawiam :-)
Lebiooda 11 lat temu
Beatrice :) Tak każdy by chciał :)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie