Przejedzona

O sobie
głaszcząc dobrą wolą filary wspomnień
obijamy się o twarde kanty rzeczywistości
na ścieżce zakopanych pragnień puszczasz
dłoń moją tłumacząc się brakiem sił

zastanawiam się tylko kiedy zrozumiesz
że niesłowność to jeden z grzechów głównych
których jakoś nie potrafię wybaczyć
i może ja jestem za mało konwencjonalna

albo...

po prostu dojrzałość nie trawi bezsensu
8
52 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 12 lat temu
moją dłoń:) nie inaczej:) zbyt dopełniaczowo w pierwszej, co tworzy patetytczność:) Miłego dnia:)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie