Miłość

dopiero kiedy...
odbiła się rykoszetem
od skutego lodem
serca

zrozumiała że okruch
musiał jej wpaść
prosto w oczy
skoro już jakiś czas są
zbyt czerwone i mokre

od tamtej chwili
skrupulatnie przeplata
oczka różańca
przez swoje
skronie

....

a tyle razy słyszała


"karma wraca"
9
128 odsłon 8 komentarzy

Komentarze (8)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 11 lat temu
jest piękny... jak niebo bez słońca
Robak 11 lat temu
dawno mnie tu nie było Lebioodo!a tu proszę...zmiana avataru i... podejścia? czyżby famme fatale dostała karę? :) pozdrawiam :)
sebo1944 11 lat temu
...A niech mnie...
Lebiooda 11 lat temu
Robak - no trochę zmian faktycznie zaszło...można tak powiedzieć :). pozdrawiam również i zostań na dłużej!
Sebo - a jednak...:)
zyga66 11 lat temu
...tak spokojniutko, o takiej goryczy, próba nabycia dystansu, dobry, pozdrawiam :)
Lebiooda 11 lat temu
Zyga - przejrzałeś mnie :)
Helen 11 lat temu
...heh...dziwnie odbić się z impetem od czegoś co stało cały czas naprzeciw nas:):)
Lebiooda 11 lat temu
Helen - jakbyś czytała w myślach :)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie