Taka jest moja wiara

O wierze
Zbudzona zimnym dreszczem
W ciemności wołam Twoje imię.
Pragnę mieć Cię bliżej siebie,
Kiedy strach dusi moje gardło, a ciało milczy jakby z rozkazu.
Nie chce błądzić … ale wciąż jestem jestem zagubiona.
Nie chce się skarżyć , ale moja dusza jest naga i tylko Ty możesz ja przyodziać.
Czuje się tak, jakbym tylko ja potrafiła z Tobą rozmawiać
Jakbyśmy mieli wspólny plan, jak przeżyć nasze życie.
Kiedyś moja świeca zgaśnie, a jej dym wzniesie się do Ciebie.
Odkryje tajemnicze , gdzie kończy się Zycie…
Ludzie będą żyć dalej , czytając Twoje dzieje ,
Czy będą kochać Ciebie? czy samego siebie?
Moja silna wiara przebiję wysokie mury,
By ożywić uśpionych…
Tych co nie znają swej matuli…
Modlitwa Matuli chronić Cię będzie
Gdy zgubisz swą drogę , poczeka na Ciebie, wesprze
Na rozstaju dróg , zagra role światła .
4
42 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Jimmy 11 lat temu
Mam ciarki na plenach, gdy byłem w śpiączce widziałem, msze odprawianą za mnie w kościele, rodzinę, przyjaciół, którzy się modlili .... to było światło w tunelu do którego zmierzałem by się obudzić !
Cieszę się, że ktoś tak dobrze rozumie mój utwór. Kiedy go pisałam myślałam jednak o osobie, którą światło niestety nie obudziło do życia lecz uśpiło na zawsze.
Aczkolwiek, nikt nie zrozumie nas tak dobrze jak my sami ;) pozdrawiam.
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie