Lustro

O sobie
Kiedy patrzę w lustro widzę kogoś innego
To nie woodstock pusto teraz mam tylko jego
Jakby zasłonięty chustą na twarzy nic znaczącego
Chciałby powiedzieć furtkom przepraszam i poczuć coś nowego

Zaglądając w głebię oczu nie przeczytam sporo nie umyje
wzroku być może kiedyś bedę mógł jakkolwiek pomóc

Patrzy prosto w oczy zaczyna swą spowiedź
Znowu coś umoczył lenistwo marzy ujrzeć w grobie
Pewnie słowem kroczy wreszcie wszystko powie
Ze sobą wojne toczył wcześniej trzymał wszystko w sobie

Patrzę na nie jest pękniete kogoś innego opisuje
kimś innym jestem sam siebie przecież najlepiej rozumiem
dlatego to do ciebie mówię
1
16 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

iśka 7 lat temu
Bardzo stylowa wymowa z świetnym przekazem:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie