Sen

Dziś śniłem i straszny był sen

Zbudziłem się - po plecach ciekł pot

Gdy zamknę oczy wciąż widzę obraz ten

gdy je otwieram - przerywam ten lot

Widziałem wokół roześmiane twarze

Widziałem Ciebie w ramionach innego

I w twym obliczu odbicie marzeń

O wspólnym życiu przy boku jego...

Czy jawa to była czy też sen?

Sam nie wiem - granica zatarta

Lecz śmiałaś się Ty i śmiał się ten...

A ze mnie nadzieja została wydarta

Czy prawdę Morfeusz oznajmił mi?

Czy rzeczywiście kochasz tamtego?

Powiedz!...odpowiesz: "nie powiem ci..."

więc idę się zabić...lecz najpierw...jego...
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie