----NAŁOGOWCY----

O życiu
Tadeusz chce wóde ,Mariolcia znów jęczy ,
„No kup dwusetkową, bo zaraz mnie zamęczy.
Ja pić nie będę to tylko dla niego…
no pojedź i nie rób problemu wielkiego”.

Niby nie dla niej , lecz zew chlania wzywa.
To Tylko kieliszek, bo chora była.
Tadek wkurzony, wziął flaszkę - pije .
„Zostaw coś dla mnie! Jeszcze coś wypije !
***
Ty skurw*synie !!! Wszystko żeś wychloł?”
„ Mówiłaś, wszystkim, że pić nie zamierzosz!”
Tadek pod nosem się lekko uśmiechnął,
W spragnionej Mariolce nareszcie coś pękło.

Mózg się wyłączył, ta chwila nadeszła,
Kierunek kuchnia; tam w rękę patelnia .
„ Ty Kur*o wychlałeś mi wódkę całą „
Jebnęła go w głowę patelnią starą…
1
38 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 1 rok temu
też mówię,wszystko jest dla ludzi,tylko ludzi mądrych
leopard 2 1 rok temu
nie wszystko jest poezją - zwłaszcza,
kiedy tego wszystkiego się nie doświadczyło,
bo wtedy tak się tego nie opisuje ;)P
R
Rockownik 1 rok temu
Ciekawe...skąd ta wiedza, Leo?
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie