Czuję się jakbym umierał

O sobie
mam wszystko
to czemu czuje że nic nie mam
a może mam wszystko
ale nie chciałbym mieć nic
tak, bez tego co mam
łatwiej byłoby to opuścić

tu nie chodzi o słowa
i technike wysławiania się
tylko o emocje
które są głęboko w każdym z nas
taka prawda mój
mój wymyślony przyjacielu

który... nie jesteś prawdziwy
ale zawsze przecież możemy poudawać
że w innym miejscu
i innym czasie
i z innną twarzą
mógłbyś stać się czyimś przyjacielem

mi nic się nie sypie
sam to rozrzucam
nawet już nie w gniewie
ani w złości
po prostu w obojętności
i czasem sam głupio
się do siebie uśmiecham
bo słysze cię
jak zachęcasz mnie
do śmiechu
ale to już nie istotne

czy śmierć jest warta grzechu...?
sam wypisuje swe epitafia nagrobne
0
12 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

M
mopek 15 lat temu
Nieistotne. Mimo wszystko tu chodzi o słowa.
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie