Katalepsja

Mroczne
Oblepiona błotem
Leżę łańcuchami spętana
Swych obdartych myśli.

Ktoś mówi abym wstała,ale
Ja nie chcę.

Nic nie widzę,nie chcę słyszeć
Głos poddaje serce w duszność.

Nagle wstaje!
Nagle idę!
Po czym skacze w nicość.

Karmellita
4
31 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 11 lat temu
Widzę iskrę w tym wierszu...:) ale zmieniłabym co nieco w pierwszej strofie....,, Oblepiona błotem i spętana łańcuchami, leżę wśród swych obdartych myśli,, Tak by się lepiej czytało...niemniej jednak to tylko moja propozycja, nic na siłę:)))) pozdrawiam
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie