NA SPOKOJNIE

Miłosne
Jak mi się przypominasz chłopie
Bym nie zapomniała ciebie

Nawet jedziesz przypomnieć się
Bo coś ciągnie cię do mnie

Prosisz mnie o wybaczenie
No nie koniec już jest po mnie

Teraz to wiem i rozumiem
To przecież miłość jest co nie

Wybaczysz to cię przeproszę
A nawet nie pogniewam się

Że przyjdziemy na tę randkę
Po dwudziestu lat mniej więcej
3
46 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 10 lat temu
z wiersza wyziera gwara
jaka? zabij nie powiem ;)
Joannes Mas 10 lat temu
faktycznie na spokojnie i bez pośpiechu - 20 lat a może więcej
cieszę się, że wstawiasz swoje wiersze
są niezwykłe, niebanalne, fascynujące
jazda bez trzymanki
Jolanta Gębka 10 lat temu
w wierszu wyziera się potoczność
pozdrawiam
:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie