we śnie

Tęsknota
twój głos
namiętnie drżał na wietrze
na twarzy
pojawiła się kropla łzy
otarłem
pocałowałem

czułem gorąc twego serca
chciałem powiedzieć
zostań...

powoli oddalałaś się w mroku
spojrzałem w niebo
uchwycić... uchwycić
tę chwilę wspomnień
zamazaną czasem

bądź zawsze
o zmroku
bądź dla mnie
choćby we śnie
5
56 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 12 lat temu
powoli oddalałaś się w mroku - dziwnie to brzmi; czyż nie lepiej:

powoli znikałaś w mroku,
powoli odchodziłaś w mrok (zapomnienia;)
Johny Gmatrix 12 lat temu
być może masz rację.. ale.. co bym miał zrobić gdyby każdy przedstawiał mi swoją wersję ? napisałem tak jak było.. powoli oddalała się, nie odchodziła lecz oddalała w inny świat (znikłaś - by znaczyło że
znikła ot raptem... odchodziła- by znaczyło że ot.. idzie.. A ona stojąc w mych ramionach.. w bez ruchu oddalała sie...w biały tunel prowadzacy do lepszego świata....)
K
kaja-maja 12 lat temu
w zmroku o zmroku ladnie w:)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie