ulotna zieleń oczu twoich

O życiu
łąka srebrem pojaśniała
przybrana złotymi pasemkami
słonecznego promienia
gdzieniegdzie słychać
śpiew słowika

zauroczony
muzyką niedostrzegalną dla ludzkiego ucha
oddałem się wspomnieniom
marzenie niespełnione
zawirowało niczym liście jesienne
porwane naszą melodią
przez wiatr

nadal piękna
z uśmiechem podawałaś zapomniane słowa
oczy szkliły się zielonym blaskiem
włosy rozrzucał wiatr
mówiłaś podając dłoń
kocham

ulotne chwile wspomnień
ulotne marzenia
stworzyły mój świat
nasz świat

zagubiłem się
7
46 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ogród 12 lat temu
zerknę:)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie