cisza za drzwiami

O życiu
mój dom daleko
ludzie źli zamknęli drzwi
mój dom spalony czas

zamazany ślad przyszłości
ściany gruzem świecą
i tylko wiatr
towarzyszem

ogień przyjaźni
zawiść zalała
wykradła serce
ukrzyżowała duszę

echo zamilkło
i tylko jej imię
wyryte bólem na strunach gitary
budzi co ranka
lecz ranka nie ma
czarne kształty przybiera

lina pęka ostrze tnie
ostatnie chwile życia
i cisza
i ja

pusty dom otwieram drzwi
imienia nie ma

echo gra na strunach wspomnień
cicho słyszę podmuch wiatru
i ciebie
już nie ma

jestem sam

jak pisać
jak żyć
jak istnieć

odpowiedzi szukam
nie ma światła
nicość panuje ludzie szkanują
zło ciała kształt przywdziało

każdego ranka wkraczało
mieniąc dzień kolorem szarości
zabijając godność człowieka
szarym komórką nie dano
żyć od nowa

i łzy nikt nie uroni
ścieżka od lat samotna
i pytanie nachodzi
dlaczego droga
skrócona

zegar minuty odmierza
jestem po drugiej stronie
nieba

kto mnie zatrzymać zdoła
kto powie zostań
żyj od nowa

jak pisać jak żyć
jak istnieć
do drzwi nie pukasz już moich
nie będzie jutra po jutrze

jestem sam
cisza woła


klip:
http://gmatrix.blog.pl/
2
32 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Johny Gmatrix 12 lat temu
ot.. czepilas sie kazdego wiersza.. a sama nie potrafisz nic, i nie znasz sie na niczym... jestes załosna, ale nie mniej dzieki za przemiły komentarz.
Johny Gmatrix 12 lat temu
nie znasz mnie stanger... doskonale zdaję sobie sprawe ze jestem lepszy od ciebie. taka jest niestety prawda.
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie