Pieśń imprezowicza

O szczęściu
Balerony i kotlety,
tańczą ze mną dwie kobiety.
Salcesony, kabanosy,
ważą się tu moje losy.
Schaboszczaki i kiełbasy,
w całym hałsie dudnią basy.
Polędwice oraz szynki,
zgubią mię wnet me uczynki.
3
56 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 10 lat temu
niczym.jedne spaśne inne chude bo tylko ja mam pod kapotą cynaderki
jeszcze blisko koszuli,całą rąbankę jak za czasów wojenki czy po w:):)
Jarmarek 10 lat temu
KubaP: sztuka i poezja są domeną dobra. O ile dobrze wiem, ten portal jest ściśle z nimi powiązany. Każdy artysta-poeta winien się wyróżniać wielką wrażliwością, empatią i zrozumieniem. Niestety wielką przykrość mi sprawia twoje, nie używajmy eufemizmów, chamstwo, prostactwo i grubiaństwo. Nie rozumiem pobudek jakimi się kierujesz wyrzucając z siebie coraz to kolejne porcje śmiertelnego jadu i nie zamierzam o nie pytać. Zachowaj swoje problemy i kompleksy dla siebie, chyba że zmienisz swoje nastawienie do ludzi - wtedy, kiedy wyłuskasz z siebie szczyptę pokory możemy porozmawiać o Twoich utrapieniach życiowych i zmartwieniach.
Proszę jeszcze o nie zachowywanie się na poziomie przedszkolaka. Jeżeli coś ci się nie podoba, proszę o konstruktywną krytykę, nie zaś o wylanie wiadra pomyj znajdujących się w Twoich ustach.

Pozostawię Ci do refleksji takie stwierdzenie:
Prawdziwa sztuka nie jest doskonała, ani nie dąży do doskonałości. Jest ona jak najdokładniejszym odbiciem twojego wnętrza.
Jarmarek 10 lat temu
Rozumiem, że moja twórczość Cię przerasta, ale nie rozumiem twojej zawiści.
Smutne jest to, że traktujesz poezję jak sport, w którym zamiast pierwszego miejsca na podium jest nagroda Nobla. Nie tędy droga. (Swoją drogą, wspaniałe wyróżnienie dla poety - nagroda twórcy dynamitu).
Rymy częstochowskie aż mi uszy więdną. Dno i beznadzieja. Bełkot. Zastanów się co upubliczniasz, bo się ośmieszasz. to jest wypowiedź przepełniona jadem, nie konstruktywna krytyka (której swoją drogą nie potrzebuję, gdyż sam znam wartość mojej poezji i nie tworzę na zasadzie jak najlepszego wstrzelenia się w twoje rzekome reguły).
Helen 10 lat temu
o szczęściu z baleronem pod pachą ;D kolego wszystko fajnie, zabawnie ale rymy przykro mi bardzo gramatyczne.....
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie