by Mail..

Zaległe pragnienia,
pod naporem efektów
niedostepne dla oka,
znikaja w pospiechu
jak by juz na nic
nie było czasu.

Nagłym pociągiem
dojeżdżam do ostatniej krawędzi
i celuję palcem
w najczulszy punkt.
Wysyłam wszystkie dobre wiadomosci
na jakie mnie potem stac i
zadurzony, zemdlony,
otwieram i zamykam oczy.

Skrzynkę również uważam
ciągle za nieśmiałą,
a tamte listy milczą i milczą,
samolubnie.
Orientuję smak na sukces,
roztaczam wizje i zapachy,
rozpinam się w pół ale
czy to coś zmieni...

Dlaczego jestem
taki niedopisany?
3
17 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie