Dziadkowe baśnie

O szczęściu
Dziadkowe baśnie


Gdy dziecko twardo,mocno już zaśnie,
będziemy prawić przedziwne baśnie.
O krajach dalekich,morzach nieznanych,
o oceanach głębokich niezbadanych.

Zegar kuranty swoje wydzwania,
i jest coraz bliżej zimowego rana,
lecz dobry dziadek,wciąż gada i gada,
i coraz to nowe baśni opowiada.

Przez okno wpada snop złotych promieni,
i cała się izba od ich blasku mieni,
twarz dziadka ma wyraz surowej powagi,
jakby mówił o rzeczach największej wagi.

Twarze słuchaczy są w wielkiej zadumie,
zdradzona w blasku,księżycowej łunie,
a dziadek wąsa tylko podkręcił,
i opowieścią cudną wciąż nęci :

Na wyspie dalekiej,nieznanej,
gorącym słońcem południowym oblanej,
gdzie rosną figi,i drzew kokosowych niwy -
i działy się tam niegdyś, przedziwne dziwy....

Autor : Jan Wieteska
1
6 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie