Droga Kości
Nie mogę znaleźć nocnych zawołań
wstaję we mgle ciemnej i gęstej
Wychodzę krok za krokiem
uwity mrokiem
Zapadam się i kaleczę kamieniami
cienie krzyżują twarz
dźwięczą w czas
magicznych miast
Okrążam srebrny order snu
już bez tchu
Próbuję dalej...
wstaję we mgle ciemnej i gęstej
Wychodzę krok za krokiem
uwity mrokiem
Zapadam się i kaleczę kamieniami
cienie krzyżują twarz
dźwięczą w czas
magicznych miast
Okrążam srebrny order snu
już bez tchu
Próbuję dalej...