Krzesło

Świat
za więzieniem na śmietniku
stało krzesło z ciemnych desek
całe w rysach rdzawych plamach
ułożonych w brudny deseń

na tym krześle w środku celi
rożni ludzie już siedzieli
chciwie piło wszystkie płyny
ludzki pot krew łzy urynę

było niewygodnym meblem
który teraz porzucono
nowi przyszli rządzić światem
nowe prawdy w ustach płoną

na krześle przysiadł bezdomny
potem połamał naprędce
podpalił je w koksowniku
dobrze ogrzało mu ręce

tylko się trochę dziwił
że dymi tak bardzo na biało
dym leci wysoko do góry
jakby coś złączyć się chciało
7
96 odsłon 6 komentarzy

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

monicarose 14 lat temu
świetnie uchwycony sens przemijania w banalnym krześle :)
mkc47 14 lat temu
ciekawy....
Młoda 14 lat temu
bardzo :)
xyxyx 14 lat temu
Pozdrawiam.
C
cenica15 14 lat temu
Zawsze chętnie czytam twoje wiersze, piszesz lekko jakby od niechcenia, jeszcze nieraz nas zaskoczysz, pozdrawiam!
DESSA 14 lat temu
zgadzam się z monicarose
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie