Stety niestety
Strach rozcieńczam uśmiechem
Mamię świadomość dotykiem
i pocałunkami
Okrzepła z uczuć w mrozie
stety niestety
Dochodzę do wniosku, że w kolejnej
wojnie możliwej
już sił nie starczy
znów o ciebie walczyć.
Mamię świadomość dotykiem
i pocałunkami
Okrzepła z uczuć w mrozie
stety niestety
Dochodzę do wniosku, że w kolejnej
wojnie możliwej
już sił nie starczy
znów o ciebie walczyć.