Zima
Zabieleje, poszarzeje.
Do głowy nowe plany przyniesie.
A ja ze starymi
nadal w lesie...
Puchem zarosną ulice.
Kupię płaszcz więc w biegu.
Ale na Boga
kto zje później tyle śniegu...
A jeśli jednak przyjdzie zima?
Czy drzewa jedzą śnieg?
Do głowy nowe plany przyniesie.
A ja ze starymi
nadal w lesie...
Puchem zarosną ulice.
Kupię płaszcz więc w biegu.
Ale na Boga
kto zje później tyle śniegu...
A jeśli jednak przyjdzie zima?
Czy drzewa jedzą śnieg?