Pan Bóg

O wierze
chciałabym być Małgorzatą
mieć swojego Mistrza
niech dla mnie tworzy

dzieło doskonałe
zakazane
niech chcą nas spalić

będę trwała wiernie
jak pies
i nie stanie się to poniżeniem
a spełnieniem

chciałabym być Małgorzatą
mieć swojego Mistrza
niech stworzy ze mnie ideał
niech wydobędzie wstyd
z moich zachwytów ukształtuje nowe piękno

dajcie mi dłuto
będę go haratać
jak Michał Anioł

stworzę fortepian z jego myśli
na miarę Chopinowskiego
popłyną melodię

zniosę
wszystkie blade twarze za oknem
takie duchy nawiedzają wybrańców
nie będę się bać

przyjmując Go pod dach...
10
61 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Isia1718 13 lat temu
Tak bez Boga można szybko stoczyć się na samo dno i wylądować ze sznurkiem na szyi . Bóg jest Mistrzem, ja jestem uwielbioną przez Niego . Każdy jest taką Małgorzatą. Wystarczy odrzucić strach, lęk prześladowań i iść za Nim.
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie